Kolejny japoński koncern zapowiedział w mediach, że w jego szeregach nastąpi fala zwolnień grupowych. Według najnowszych danych pracę może stracić prawie 17 tysięcy osób, zatrudnionych w różnych państwach. Przez dwa lata liczba zwolnionych pracowników może wzrosnąć dwukrotnie. Oznaczałoby to, że niemal 20 procent całego personelu firmy Panasonic będzie musiało poszukać innej pracy.
- Czy warto kupić Panasonic TX-P42ST30?
- Jaki telewizor z internetem?
- Ranking telewizorów 3D (05/2012)
- Ranking telewizorów (05/2012)
- Panasonic DMP-BD75: Blu-Ray za małe pieniądze
- 7 telewizorów 3D, w których zakochasz się od pierwszego spojrzenia
Media cały czas spekulują, co jest powodem takiej sytuacji. Czy chodzi o kiepskie wyniki sprzedaży na przełomie kilkunastu, poprzednich miesięcy? Jeszcze inni doszukują się zgubnych skutków połączenia firmy Panasonic i Sanyo. Tymczasem władze koncernu zapowiadają, że masowe zwolnienia są koniecznością. Dodają także, że zrobią wszystko co w ich mocy, by pomóc byłym pracownikom odnaleźć się na rynku pracy.
Jedyną dobrą wiadomością od koncernu Panasonic jest to, że w Polsce nie będzie zwolnień, jak w Japonii czy w innych azjatyckich krajach. Oznacza to, że polscy pracownicy nie muszą się martwić o swoje zatrudnienie. Jednak jak zapowiadają eksperci sytuacja ustatkuje się, kiedy poznamy wyniki sprzedażowe za poprzedni rok. Według nich koncern powinien zarobić 70 miliardów jenów.
Źródło: akihabara






